poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Dwa w jednym.

*18.08*
Miałam autobus o 13: 11, wysiadłam na Bukowym, bo się umawiałam z Agatą że po nią pójdę, ale jak jechałam to widziałam ją pod Biedrą. Potem mi mówi że ona siedziała tam już 20 minut ahahahaha :D. Poszłyśmy na korty. Był tam Pasio, Danio, Mati, Tusia, baska, china, berti, Tymon. Miała być Patka i Sandra ale gdzieś poszły. Pasio miał urodziny najlepszego :D. Siedziałyśmy potem przyszły, ale polazły do Lewka. Poszłyśmy w cień bo w chuj gorąco. Danio pokazał Agacie jakieś rybki, podjarka, chciała ściągnąć ale nie ściągało się. Poszedł na obiad, a my na stół, uznałam że mi gorąco więc poszłam zamoczyć włosy. Patka zajęta Patiska psem, nawet wysikać się nie dała XD. Poczułyśmy się takie SWAG że wciągałyśmy oranżadke, ŻÓŁTA NAJMOCNIEJSZA :))). Czekałyśmy na Daniela z 30 minut, potem łaskawie zszedł, i poszedł gdzieś z dziewczynami. Z Agatą poszłyśmy do sklepu po chipsy ale nie wiedziałyśmy gdzie są xd. Kinga przyjechała jaka piękna *-*. Poszłyśmy norma na korty. Byli tam wszyscy. Ale Agata sie na nas obraziła, bo.... nie ważne, więc, idziemy pod Patiska klatke, a ona przyszła ( przewidywalne). Potem przypał wykonany przez dupery : *. Dowiedziałam się że baśka zerwała z bucholcem FUCK YEAH :P . Ogólnie beka była. Potem trułam dupe Majlowi żeby zapytał się Agaty o chodzenie ( zapytał), ale szedł strasznie wolno, i co chwile się odwracał i mówił "boje się", ALE CHODZĄ. Dowiedzieliśmy się że ktoś sie jego pytał o chodzenie ahahahahaha beka. - 
Pisała Aga :)

Daniel forever alone.. <3



*19.08*
Jakoś nie chcę opisywać dzisiejszego dnia... tylko dziękuję bardzo Kinga... Przepraszam wszystkich..
i zdjęcia.. 









 Naprawdę przepraszam was... nie chciałam żeby tak wyszło... Wszystko się dzisiaj rozwaliło... nienawidzę tego dnia i siebie...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz