wtorek, 13 sierpnia 2013

forever alone :C

Se rano z Pasiem pojechałam do Kingi c:

Ej no... Mieliśmy autobys 14:19... dobra wyszliśmy JEDNAK 14:40.. wcale nie ja sprawdzałam na którą jest autobus xd Ej no ale tam pisało że 14:19 :\\\\ Wrócliśmy na Bukowe. Kula i Klaudia byli akurat pod klatką to poszliśmy z nimi do góry, bo chłopacy na obiad. OMG wyszłam na balkon, wysoko :ccc Miałam panike jak Kinga miała mój telefon za balkonem ;-; Pasio załatwił swoje sprawy z Basią, a po tym poszliśmy do mnie. eh >.< Później poszliśmy pod biedre, Kinga musiała pogadać znaczy miała pogadać z Tusią, ale wyszło tak że gadała z Basią o: Nie wiem dokładnie kto.. bo nie widziałam, ale ktoś oblał Pasia. Później ten debil, w sumie te DWA debile Mati i Bucholc oblali mnie. Chuj że zimno... se wzięłam Pasia bluze ;3 Szliśmy na trzepak, Kula zadzwonił że nas widzi xd Poszliśmy do niego do lasku, Mati i Daniel przyszli. Po chwili Daniel gdzieś poszedł i wrócił z kamieniem i uznał że to jajko smoka >.< później wyjebali je gdzieś i zrobili to coś
dobrze '-' Później se poszli. Pasio zapytał Kinie o chodzenie *o* Szczęścia kicie <3
Kurde... Kula z Klaudią, Pasio z Kingą, a ja ? SAMA :CCC weź masakra miałam stamtąd iść, ale mi nie pozwolili :c eh :c Boże tyle osób chce mnie zeswatać z Mixerem >.< Ja pierdole. Nie czają że ja nigdy już z nim nie będę xd Kinia się wkurwia jak mówie że jestem forever alone :c Poszliśmy na placyk, później na stół, przyszli wszyscy. Monika gadała z Kingą. JESTEM KSIĘŻNICZKĄ. faza *o*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz