Mam dość krótką pamięć więc pamiętam tylko to że rano poszłyśmy na szczepienie Bartka c: Później pojechałam do Kingi, poszłyśmy z BUTA do kotleta, z kotleta do kfc, później na Buksy i nie pamiętam co się tam działo, wiem że poszliśmy z Kulą i Pasiem
poszedł se spać. Jezusie. Później z Kinią poszłyśmy do mnie po śliwki, chłopacy zaczeli nimi rzucać >.< zmarnowali śliwki :cc A I JESZCZE JAK BYŁYŚMY U KINGI, TO ZAMEK WYMIENILI W DRZWIACH I SIĘ KINGA SIŁOWAŁA ŻEBY TO OTWORZYĆ XD (

Później odprowadziliśmy Kingę na autobus, chłopacy nie chcieli jej wpuścić ;d no i se jeszcze chwile z nimi posiedziałam i poszłam c:
KC AKSEL <3
a zaraz jadę z Pasiem, do Kingi :)
PA PA <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz